I ja, i piasek, i głazy…

Pogrzeb Kazimierza Nowaka w 1937 roku był w Poznaniu sporym wydarzeniem. W latach 50. pojawiła się inicjatywa, by grób przenieść na Cmentarz Zasłużonych Wielkopolan. Nie udało się zrealizować tego pomysłu. Mogiła została w latach 60. zlikwidowana. Nasz apel, by przywrócić symboliczne miejsce pamięci na cmentarzu pozostawał bez większego oddźwięku… do czasu, gdy po książkę Rowerem i pieszo przez Czarny Ląd sięgnął Tomasz Banaszak, Zastępca Komendanta Straży Pożarnej w Gostyniu. Zadeklarował, że wspólnie z ojcem, Tadeuszem Banaszakiem, kamieniarzem, gotów jest zająć się tematem. By utrwalić pamięć o Kazimierzu Nowaku i jego wyczynie. Po prostu. Po raz kolejny skromna inicjatywa wspaniałych ludzi pomogła załatwić wielką sprawę. Dziękuję!

Dziś rano wspólnie z panami Banaszakami i Maciejem Pastwą usadowiliśmy kamień wraz z tablicą przy alejce głównej Cmentarza Górczyńskiego. W najbliższy wtorek o godzinie 9:00 w Kościele Matki Boskiej Bolesnej przy ul. Głogowskiej zostanie odprawiona msza w intencji poznańskiego podróżnika Kazimierza Nowaka. O godzinie 10:00 na Cmentarzu Górczyńskim odbędzie się poświęcenie kamienia – uroczystość pod patronatem Gimnazjum nr 5 im. Kazimierza Nowaka.

Łukasz Wierzbicki

 

Nie ma jeszcze komentarzy.

Dodaj komentarz